Modlitwa w intencjach Papieża w okresie sede vacante

Albrecht Dürer, Wszyscy święci (olej na desce, 1511 r., Kunsthistorisches Museum, Wiedeń)

W okresie, gdy żaden Papież aktualnie nie sprawuje urzędu (sede vacante), duchowe dobra Kościoła (składające się na tzw. Skarbiec Kościoła), zyskane Przenajdroższą Krwią Zbawiciela oraz zasługami Najświętszej Maryi Panny i wszystkich świętych, nie przestają spływać na wiernych, którzy są do ich przyjęcia odpowiednio usposobieni.

Do opatrznościowych sposobów korzystania z tych dóbr duchowych należy zyskanie odpustu. Jak naucza katechizm św. Piusa X: Czytaj dalej

Artykuł wstępny numeru 27 pisma „Sodalitium” (1991 rok)

Od roku 1987 „Sodalitium” przyjmuje oficjalnie „tezę” o. Guérard des Lauriers dotyczącą aktualnej sytuacji w Kościele, zwaną „tezą z Cassiciacum” (od nazwy pisma, które opublikowało ją po raz pierwszy w 1979 r.). Przyjmując ją wiedzieliśmy, że również i my, tak jak bp Guérard, będziemy „znakiem, któremu sprzeciwiać się będą” w ogniu krzyżowym skierowanym z kilku frontów.

Rzeczywiście, trzy tezy sprzeciwiają się „tezie z Cassiciacum”: ta, wedle której Jan Paweł II jest Papieżem i to jednym z najlepszych; ta, wedle której jest on złym Papieżem, ale Papieżem; ta, wedle której nie jest wcale Papieżem, nie tylko przed Bogiem (co jest wielce prawdopodobne), ale też przed Kościołem: jest czystym i najzwyklejszym antypapieżem. Warto na koniec zaznaczyć istnienie stanowiska, najbardziej zniechęcającego ze wszystkich trzech, tych, dla których wszystko to nie ma w ogóle znaczenia… Czytaj dalej

Czy Apostołowie byli niedouczeni, niewykształceni, ignorantami?

Dominik Ghirlandaio, Apostołowie Jakub Większy, Szczepan, Piotr (1493 r, Florencja, Galeria Akademii)

Wczorajsza Ewangelia z IV niedz. po Zielonych Świątkach przypomina o powołaniu przez Pana Jezusa trzech rybaków na Apostołów. Było ich w sumie dwunastu, różnych co do pochodzenia, charakteru, osobistych cnót i wad, zawodu, wykształcenia. Po nich przyszli następni, jak Maciej, Szczepan, Paweł, Tymoteusz, Łukasz, Kleofas.

W kręgach modernistycznych, ale nie tylko, nierzadko powtarza się, że Apostołowie byli niewykształconymi prostaczkami, niedouczonymi, ignorantami. Z prostych środowisk się wywodzili i takimi prostaczkami pozostali. Oraz takimi wysłał ich Pan Jezus w świat, do obcych, by żyli z głoszenia Ewangelii, której „doświadczyli”, którą „przeżyli”, etc… Czytaj dalej

O domniemanej herezji czy apostazji św. Piotra przeciwko nowożytnym protestantom i gallikanom

Jak ongiś protestanci i gallikanie, tak i dziś niektórzy moderniści, indultowcy i lefebryści (z FSSPX i z tzw. ruchu oporu) podnosząc przykład św. Piotra, pierwszego Papieża, który wyparł się Zbawiciela (Mat. XXVI, 57-75, Mar. XIV, 53-72, Łuk. XXII, 54-62, Jan XVIII, 14-27) a także został skarcony przez św. Pawła (Gal. II, 11), twierdzą, że pierwszy Papież popadł w herezję, a nawet apostazję. Dlatego należy mieć się zawsze na baczności, gdy przemawia Papież i w razie potrzeby przesiewać jego nauczanie, odrzucać pewne słowa i czyny, a nawet stawiać opór, jak to ponoć miał zrobić św. Paweł. W ten sposób stanowisko nowożytnych gallikanów miałoby mieć swe biblijne oparcie.

Nic bardziej mylnego, a to dlatego, że całe to podejście opiera się na błędnych założeniach i najzwyczajniejszych przekłamaniach. Czytaj dalej

Msza potajemnie non una cum i chodzenie na nią

Spójnie z wiarą katolicką, a nie opinią takiego czy innego duchownego przyjąć należy, że okupanci Stolicy Apostolskiej od Soboru Watykańskiego II nie posiadają władzy papieskiej. Jednak to nie wszystko. Wiara pociąga za sobą obowiązek dawania świadectwa, w zależności oczywiście od sytuacji każdego katolika, jego obowiązków stanu, przyrodzonej roztropności, nadprzyrodzonej roztropności, daru rady. Tyczy się to zwłaszcza duchownych.

Dlatego też przekonanie o wakacie Stolicy Apostolskiej pociąga za sobą: u duchownych obowiązek niewymieniania imienia Franciszka w kanonie Mszy św., niezatajania tego, lecz świadczenia otwarcie, a u wiernych: unikanie Mszy, w których wymienia się imię Franciszka, ale także takich, w których sytuacja nie jest jasna. O takiej to sytuacji mówi ks. Franciszek Ricossa z Instytutu Matki Dobrej Rady w odpowiedzi na pytanie czytelnika pisma „Sodalitium”. Czytaj dalej

„Bądźmy całkowicie i nieustraszenie katolikami we wszystkich objawach naszego życia prywatnego i społecznego”

Niektórzy katolicy uważają, że zasady katolickie nie są dziś możliwe do wdrożenia, że wierne trzymanie się nauczania Kościoła prowadzi do paradoksów nie do rozwiązania, że sentire cum Ecclesia należy zastąpić myśleniem po swojemu, że „ultramontanizm (czyli bezwarunkowe trzymanie się i oddanie Papieżowi) jest skończony, jeśli w ogóle kiedykolwiek był możliwy” (jak uważają motupropriowcy z Rorate Coeli – ale nie tylko oni). Niektórzy zatem wzywają do niepodporządkowania się Papieżowi (którego nadal uważają za takiego), inni obawiają się nade wszystko, by ich nie nazwano klerykałami czy papistami, inni twierdzą, że Kościół prowadzi działalność szkodliwą, więc w imię wiary trzeba zastępować ten „Kościół oficjalny” jednocześnie widząc w nim Kościół (!!!). Wielu wprost i otwarcie neguje pewne punkty nauczania Kościoła, dopasowując wiarę do swoich działań społecznych, politycznych czy nawet religijnych. Czytaj dalej

W rocznicę śmierci o. Piotra Verrier

O. Piotr Verrier podczas swego jubileuszu kapłaństwa 2 maja 2009 r. Od lewej: ks. Ricossa, bp Stuyver, o. Piotr, o. Józef Maria, ks. le Gal

7 czerwca 2011 roku zmarł o. Piotr Verrier. Urodził się 13 października 1922 roku, święcenia kapłańskie przyjął 2 kwietnia 1949 roku. 9 lipca 1982 roku założył klasztor Matki Bożej Betlejemskiej w Faverney, we wschodniej Francji (region Franche-Comté), w którym mieszka obecnie o. Józef Maria Mercier, wyświęcony na kapłana 5 listopada 2005 r. po ukończeniu seminarium Instytutu Matki Dobrej Rady (o. Józef Maria przyjmuje tezę z Cassiciacum, ale członkiem IMBC nie jest). Czytaj dalej