O. Józef Chiaudano T. J., „Dziennikarstwo Katolickie” (rozmowa czwarta)

W czwartej rozmowie znowu mowa o tym, czego dziennikarz katolicki nie może pochwalać. Tym razem mowa o stowarzyszeniach, organizacjach, wydarzeniach, a także relacjonowaniu różnych wydarzeń moralnie ujemnych czy wprost szkodliwych.

Raz jeszcze na pierwszy plan wysuwa się rola cnót roztropności (rozeznania okoliczności) oraz męstwa: „katolików mężnych, umiejących stanąć w obronie zasady, jest zaledwie garstka wśród całej masy miernot”. Dziś nie może być lepiej, z uwagi na wychowanie, a raczej jego brak, u mas mniej lub bardziej katolickich. Czytaj dalej

List z 1977 r. o powojennych przygotowaniach do zaprowadzenia rewolucji w Kościele

List P. Wincklera do o. Guérard des Lauriers jest jednym z nielicznych dostępnych świadectw z pierwszej ręki dotyczących przygotowań do zaprowadzenia rewolucji w Kościele. Ze względu na stanowisko autora listu i jego znajomości brano go za wtajemniczonego i przedstawiano mu plany „unowocześnienia” Kościoła.

P. Winckler jednak nie uległ. Był przyjacielem prawdziwie niezłomnego duchownego dominikańskiego, a za radą tego ostatniego pierwszym tłumaczem pisma „Sodalitium” na język francuski. Zmarł 4 sierpnia 2002 r. Czytaj dalej

O. Józef Chiaudano T. J., „Dziennikarstwo Katolickie” (rozmowa trzecia)

Kolejna, trzecia rozmowa dotyczy stanowiska jaką dziennikarz katolicki powinien zająć w sprawie złych autorów, ich dzieł i czynów. Ks. Euzebiusz wyjaśnia, że nie można im pobłażać jak również szczególnie chwalić u nich tego co czasami wygląda na dobre. Bowiem zło które jest tam zasiane wystarcza do ogólnego potępienia całości ich dzieł. Pisarze niemoralni i bezbożni nie mają prawa do tego aby dziennikarze katoliccy rozgłaszali ich zasługi literackie, naukowe lub artystyczne – generalnie lepiej w takich sytuacjach milczeć. Czytaj dalej

„W Kościele człowiek zaczyna być ważniejszy od Chrystusa”? Zapytaliśmy Montiniego

Ten, który zaprowadził kult człowieka w Kościele

Niedawno temu na „konserwatywnym” skrzydle polskojęzycznego Internetu powstał program P. Stanisława Krajskiego o nazwie „Brzytwa, czyli ostro na każdy temat”. Jak to zwykle u nas jednak bywa, ostrość zaczyna się i kończy na ostrości obrazu, a brak jej zupełnie w treściach wypowiedzi…

W pierwszym programie P. Krajski gości ks. abpa Jana Pawła Lengę (program tutaj), który w ostatnich czasach stał się jedną z twarzy niezbyt wyrazistego oporu przeciwko obecnemu etapowi rewolucji w Kościele i jej kierownikowi Bergoglio. Były „ordynariusz” Karagandy w Kazachstanie jest typowym przykładem tego właśnie oporu: niezachwiane przekonanie o świętości Soboru Watykańskiego II, Jana Pawła II, a nawet Benedykta XVI oraz mętny i niepewny opór przeciwko obecnemu okupantowi Watykanu. Takich przykładów jest kilka nawet w Polsce (sam abp Lenga już rezyduje w Licheniu). Czytaj dalej

Artykuł wstępny z okazji dziesięciolecia pisma „Sodalitium” (1993 rok)

Artykuł poniższy omawia perypetie oraz tematykę pierwszej dekady pisma Instytutu Matki Dobrej Rady. Publikacja jego tłumaczenia na blogu Pelagiusza z Asturii, w styczniu ubiegłego roku, była swego rodzaju zwiastunem powstania Stowarzyszenia im. Ks. Goliana i strony internetowej „Myśl Katolicka”, co nastąpiło z górą miesiąc później.

Za wzór wzięliśmy sobie prasę integralnie katolicką, tę dawną (zwłaszcza „Myśl Katolicką”), ale i tę dzisiejszą (zwłaszcza „Sodalitium”). I my na łamach naszej strony pragniemy przedstawiać różnego rodzaju tematykę zawsze z integralnie katolickiego punktu widzenia: teologia, filozofia, polityka, historia, pedagogika (ogólnie wychowanie), literatura, sztuka, etc. etc. etc. I rzeczywiście również możemy powiedzieć, że (nowa) „Myśl Katolicka” „nie jest kopią czegoś innego”. Czytaj dalej

W rocznicę śmierci ks. Walerego Stuyvera

Ks. Stuyver w pięćdziesięciolecie swych święceń kapłańskich

Ks. Walery Stuyver zmarł 17 stycznia (1995 roku – przyp. PA) w Dendermonde (Belgia), odmawiając różaniec w swej kaplicy w ciszy wieczornej. Urodził się w Aalst 1 sierpnia 1916 roku, a święcenia kapłańskie otrzymał 30 maja 1942 roku w Gandawie. Był proboszczem w Vlassenbroek aż do 1983 roku, gdy to opuścił parafię aby dać publiczne świadectwo tego, że nie jest w komunii z Janem Pawłem II. Był wiernym zwiastunem wiary katolickiej we Flandrii, odprawiał Mszę w Antwerpii, Dendermonde i Zele. Kupił zamek w Seraing-le-Château, w okolicach Liège, który należał wcześniej do rodziny prześladowcy 19 męczenników z Gorcum[1], i poświęcił kaplicę tym męczennikom, którzy w trakcie XVI wieku nadali blasku wierze katolickiej w obronie Eucharystii i Papieża przeciwko protestanckiej herezji. Czytaj dalej