Bp Sebastian Pelczar o grzeczności i dobrym wychowaniu jako obowiązujących każdego chrześcijanina

Bp Sebastian Pelczar (1842-1924), ordynariusz przemyski

W odpowiedzi na skargi odnośnie niedostatków wychowania, nieodpowiedniego ubioru itp. najczęściej można dzisiaj usłyszeć, że liczy się serce, że nie szata zdobi człowieka, a savoir vivre dawno się przeżył. Komu dzisiaj potrzebna wiedza o tym, jak układać palisadę ze sztućców wokół talerza, czy według jakich zasad precedencji usadzić przy stole asesora i rejenta, żeby nie dopuścić się towarzyskiej gafy?

Taka wiedza to jednak tylko mniej istotna część savoir vivre’u. Wielu ludzi rzeczywiście nie skorzysta z tego rodzaju wiadomości, ponieważ brak ku temu okazji. Podobnie, jak większości kierowców nie przyda się szczegółowa znajomość budowy dróg, którymi dojeżdżają do pracy. Ale już bez znajomości zasad kodeksu drogowego, ich podróż może się źle skończyć. Czytaj dalej

Apostolat Instytutu Matki Dobrej Rady w ostatnim i najbliższym czasie

Zdjęcie niektórych członków Instytutu Matki Dobrej Rady i ministrantów sprzed kilku lat

Trzy miesiące temu wspomnieliśmy o kilku nadchodzących ważnych wydarzeniach w życiu Instytutu Matki Dobrej Rady (informacja o Instytucie).

I tak 26 kwietnia, w patronalne święto Instytutu, włoski seminarzysta, Piotr Jerzy (Piergiorgio) Coradello, otrzymał tonzurę, a francuski kleryk, Bernard Langlet święcenia subdiakonatu. Tonzura w Kościele katolickim włącza mężczyznę w stan duchowny, a subdiakonat, pierwsze ze święceń wyższych, zobowiązuje do życia w celibacie oraz do odmawiania brewiarza. Czytaj dalej

Kazanie ks. Arnolda Traunera o dwóch porządkach, przyrodzonym i nadprzyrodzonym, i związanych z nimi błędami

Ks. Trauner podczas święceń ks. Madiego (1 X 2016)

Jak zauważa ks. Trauner, pomieszanie porządków (przyrodzonego z nadprzyrodzonym) jest powszechne wśród katolików, a wiadomo, że i „tradycjonaliści” nie są od tego wolni. Brak kultury umysłowej i chęci pogłębienia swej wiedzy religijnej to pierwsza tego stanu przyczyna. A prowadzi to do poważnych błędów, jak naturalizm i supernaturalizm, które z kolei mają różne inne szkodliwe konsekwencje. U ludzi bardziej światowych, zwłaszcza liberałów, to naturalizm jest częstszym zjawiskiem, choć dotyczy on również, co do błędnego pojęcia Kościoła, zwłaszcza lefebrystów, indultowców i wiernych Novus Ordo. Przeciwny błąd, supernaturalizmu, częstszy jest u ludzi prostszych, zarówno wśród modernistów, gdzie kompletnie zatarto rozróżnienie porządków, dzięki m.in. dziełu takich heretyków jak wspomniany w poniższym kazaniu de Lubac (Wojtyła „kreował” go na kardynała w 1983 r.), ale i wśród „tradycjonalistów”, którzy często poważnie zaniedbują obowiązki stanu i sprawy przyrodzone leżące w zasięgu ich zdolności na rzecz niezliczonych praktyk pobożnych. W ten sposób cnota wiary sprowadza się często do cnoty religii (wykrzywionej przez brak umiaru), a inne cnoty legną w gruzach. Mając na względzie to, co najważniejsze, zaniedbują to, co podstawowe, z czego każdy będzie zdawał sprawę przed Bogiem. Czytaj dalej

Jak się ubierać do kościoła? Podstawy, zasady, przykłady

Wydawałoby się, że jest to kwestia dla katolika tak oczywista, że nie trzeba się nad nią nawet zatrzymywać. Świętowanie uroczystości kościelnych, nie tylko w kościele czy kaplicy na czas nabożeństw, ale również i w domu, wymaga odpowiedniego przygotowania się wewnętrznego, ale i zewnętrznego. Świętowanie zatem pociąga za sobą odświętny strój, jako najbardziej jawny zewnętrzny wyraz wewnętrznego usposobienia duszy. Nie bez powodu wielcy święci i mistrzowie życia duchowego pisali o zewnętrznym wyglądzie człowieka jako sposobie na rozeznanie jego duszy (zob. tekst w temacie). Czytaj dalej

Ks. Hugon Carandino wyjaśnia w liście do wiernych z 2001 roku dlaczego opuścił FSSPX

Wspominaliśmy już o ks. Carandino na łamach „Myśli Katolickiej”, m.in. tłumacząc artykuł wstępny z „Opportune Importune” z 2003 roku, w którym włoski kapłan przypomina o okolicznościach swego odejścia z FSSPX w 2001 roku. Poniżej przedstawiamy tłumaczenie jego listu do wiernych, którym wcześniej posługiwał, a w którym przedstawia swe powody odejścia z Bractwa Św. Piusa X i przyjęcia tezy z Cassiciacum, co później skutkowało wstąpieniem do Instytutu Matki Dobrej Rady. Każdy wierny FSSPX, ale i kapłan, powinien przeczytać ten list, nie tylko by poznać ówczesne warunki, ale także zrozumieć sytuację dzisiejszą. Czytaj dalej

W rocznicę śmierci JE ks. biskupa Oliwera Oravca

Cztery lata temu, 9 lipca 2014 roku zmarł JE ks. biskup Oliwer Oravec, przeciwnik rewolucji modernistycznej Vaticanum secundum. Słowacki duchowny urodził się 31 maja 1941 r. w Liptowskim Mikulaszu w bardzo konserwatywnej rodzinie katolickiej. Po II wojnie światowej, jego rodzina przeniosła się do Preszowa, gdzie uczęszczał do szkoły podstawowej i gimnazjum.Po ukończeniu studiów ukończył Wydział Lekarski Uniwersytetu Pawła Józefa Šafárika w Koszycach. Jako młody stomatolog w połowie lat sześćdziesiątych skontaktował się z biskupem Feliksem Marią Davidkiem, który potajemnie wyświęcił go w Brnie 18 lutego 1968 r. na katolickiego kapłana. Czytaj dalej

W rocznicę śmierci o. Jerzego Vinson

O. Vinson piszący dla pisma „Valor” w latach pięćdziesiątych

8 lipca (1999 r. – przyp. tłum.), około 3 nad ranem, w otoczeniu swych sióstr zakonnych Chrystusa Króla, spokojnie zmarł w swym Domu św. Józefa, w Serre-Nerpol (Francja), o. Jerzy Vinson. Urodził się w Walencji w 1915 r. (parafia św. Jana). W wieku 10 lat, w 1925 r., wstąpił do niższego seminarium, w 1931 r. do wyższego. Życie jego ulega zmianie dzięki opatrznościowemu przybyciu do diecezji wielkiego apostoła ćwiczeń duchowych, o. Vallet, który otrzymał od biskupa Pica, ordynariusza, dom w Chabeuil w 1934 r. (od nazwy tego miejsca nazywać się będzie przyszłe zgromadzenie „ojcami z Chabeuil”, „les pères de Chabeuil” – przyp. tłum.). Przyszły pierwszy następca o. Vallet, o. Terradas, przyjmował nauki w tym samym seminarium, co ks. Vinson, który po raz pierwszy uczestniczył w ćwiczeniach głoszonych przez o. Vallet w 1935 r. W 1938 r., po odbyciu służby wojskowej, dostał od biskupa Pica pozwolenie na opuszczenie kleru diecezjalnego, by móc wstąpić do nowicjatu CPCR (Parafialnych Współpracowników Chrystusa Króla [Coopérateurs Paroissiaux du Christ-Roi], założonych przez o. Vallet). Czytaj dalej