Dlaczego nie mamy dziś Veuillot’ów? [II] – w rocznicę śmierci Stefana hr. Moszyńskiego

Stowarzyszenie im. Ks. Zygmunta Goliana swój integralnie katolicki punkt widzenia opiera m.in. na:

myśli i działalności polskich i europejskich ultramontanów i katolików integralnych, obrońców papiestwa oraz gorliwych bojowników o integralność wiary, zarówno w wyznawaniu jej jak i w życiu zgodnie z nią, szczególnie z okresu pontyfikatów Piusa IX, Leona XIII i św. Piusa X (zwłaszcza myślimy tu o Sodalitium Pianum ks. prał. Benigniego i jego współpracownikach, w szczególności polskich, o środowisku „Myśli Katolickiej” i o Związku Katolickim) (informacja o SKG).

I dlatego obiecaliśmy naszych Czytelników zaznajamiać z historią zwłaszcza polskiego ultramontanizmu i katolicyzmu integralnego, czego doskonałą okazją jest rocznica śmierci jednego z bliższych współpracowników pierwotnej „Myśli Katolickiej”, Stefana hr. Moszyńskiego, herbu Nałęcz. Czytaj dalej

Życzenia Wielkanocne

Fra Angelico, Noli me tangere (1442 r., Muzeum Św. Marka, Florencja, Włochy)

Salve festa dies, toto venerabilis aevo, qua Deus infernum vicit et astra tenet.

Wszystkim Sympatykom oraz Czytelnikom „Myśli Katolickiej” serdecznie życzymy, by wielkopostne umartwienia oraz rozważanie Męki i Śmierci Męża boleści wydały plon obfity cnót wszelakich, umocniony cnotami nadprzyrodzonymi i łaskami, których hojnym Dawcą jest Zmartwychwstały Pan.

Stowarzyszenie im. Ks. Zygmunta Goliana

Komunikat IMBC i komentarz ks. Ricossy ws. nowej wielkopiątkowej modlitwy za Żydów (2008 r.)

Naszym Czytelnikom prezentujemy dwa teksty, co prawda ponad dziesięcioletnie, ale wcześniej nieprzetłumaczone. Cały temat, którego dotyczą, dowodzi, że moderniści tacy jak Ratzinger, wcale nie myśleli zatrzymać rewolucji soborowej. Tym bardziej tacy, którzy byli jej głównymi motorami, jak właśnie Ratzinger. Niestety wiele lat tej rewolucji oraz fallibilizmu lefebrystycznego, który zaraził już sporą część „konserwatystów” Novus Ordo i indultowców/motupropriowców, doprowadziły do tak powszechnej utraty wiary, że większość katolików daje się różnym koncesjom ze strony modernistów, a moralny autorytet widzi u tych, których wiara jest co najmniej wątpliwa. Wszystko za jedną cenę: by ta soborowa rewolucja oraz fałszywy autorytet, który nią przewodzi pozostały na swoim miejscu. Czytaj dalej

Święte stacje rzymskie w Wielkim Poście i oktawie Zmartwychwstania (recenzja)

Kościół, jako hojna i mądra Matka, pozwala, by prywatne nabożeństwo wiernych przejawiało się na różne sposoby. Oprócz modlitw zupełnie osobistych, przy codziennych zajęciach od porannego do wieczornego pacierza, Kościół zatwierdził różne nieliturgiczne nabożeństwa prywatne, jak procesje, godzinki, wystawienia Najśw. Sakramentu, Droga Krzyżowa, a w Polsce: Gorzkie Żale, majowe, czerwcowe, październikowe, etc.

Publiczna modlitwa Kościoła, modlitwa społeczna, którą Kościół jako społeczność oddaje cześć Stwórcy i Zbawcy jest również różnorodna. To przede wszystkim Msza św., inne sakramenta, sakramentalia, godziny kanoniczne, czyli to wszystko, co zawarte jest w księgach liturgicznych: w Mszale, Rytuale, Pontyfikale, Brewiarzu. Czytaj dalej

W temacie przedsoborowych zmian liturgicznych w obrzędach Wielkiego Tygodnia

Na naszej stronie znajduje się kilka tekstów omawiających reformę liturgiczną rozpoczętą w latach czterdziestych a zakończoną po wprowadzeniu w życie Novus Ordo Missae. W latach pięćdziesiątych obejmowała ona obrzędy Wielkiego Tygodnia, wprowadzając precedensy i wyłomy w tradycji. Czytaj dalej

W rocznicę śmierci ks. Huberta Rajmunda Petit

W dniu święceń ks. Petit z rąk bpa Guérard des Lauriers

Dziś aż roi się od wątpliwej prawowierności duchownych nie porzucających niczego, niczego też nie tracących, a dodających do swego „repertuaru liturgicznego” Mszę trydencką. Niekiedy faktycznie odprawiających wyłącznie po staremu, lecz mocą „motu proprio” tych samych modernistów, którzy chcieli zniszczyć Mszę, kapłaństwo, zmienić całkowicie Kościół. Jak daleko sięgać będzie ta połowiczna odwaga? Póki to nic nie kosztuje, to pewne. Gdy tylko przełożony zabroni skończy się „forma nadzwyczajna” (choć wątpimy, by moderniści mieli to zrobić).

Prawdziwie niezłomnych w wierze duchownych nie było wielu i na początku rewolucji soborowej. Tylko takim jednak warto poświęcać łamy integralnie katolickiej strony czy pisma. Dziś rocznica śmierci kolejnego takiego duchownego: ks. Huberta Petit. Oby był przykładem dla duchownych, którzy się dziś wahają, tak jak św. Hermenegild jest dla świeckich przykładem wytrwania w wierze.

Czytaj dalej

Św. Hermenegilda

Franciszek de Herrera młodszy, Apoteoza św. Hermenegilda (1654 r., w Muzeum Prado, Madryt, Hiszpania)

Znane naszym Czytelnikom „Zeszyty z Cassiciacum” wydawane były od początku, czyli od maja 1979 r., przez Stowarzyszenie Św. Hermenegilda (Association Saint-Herménégilde). Stąd też już w pierwszym „Zeszycie” wspomniany jest ten wizygocki święty i omówiony pokrótce jego przykład, co pozwala zrozumieć, dlaczego akurat on został obrany na Patrona nowego wydawnictwa. Czytaj dalej