„Wierzę w Ducha Świętego” (J. Zamoyska)

Gołębica przedstawiająca Ducha Świętego (witraż w Bazylice św. Piotra na Watykanie)

Z okazji jednego z najważniejszych świąt kościelnych jako lekturę proponujemy naszym Czytelnikom rozdział na temat ósmego artykułu Credo, o Duchu Świętym, wzięty z doskonałej książki generałowej Jadwigi Zamoyskiej O wychowaniu.

Słowa o Trzeciej Osobie Trójcy Świętej zostały skreślone przez Autorkę by uwrażliwić wychowawców na znaczenie, zaniedbanej wówczas, a także i dziś, nauki o Duchu Świętym i Jego darów w wychowaniu młodych pokoleń. Jednakże tekst dotyczy nie tylko rodziców i nauczycieli, ale wszystkich, bowiem jako dorośli jesteśmy zobowiązani do wychowywania samych siebie, między innymi przez rozwijanie darów Ducha Świętego, by nasze dusze stały się doskonałymi świątyniami Boga. To do Boskiego Pocieszyciela mamy się udawać po światło, otuchę i siłę w każdej sytuacji życiowej, zwłaszcza wobec najcięższych utrapień, siłę zdolną podźwignąć nie tylko jednostki, ale także społeczeństwa i narody. Wymaga to pracy, wiele wysiłku, ale jak mówi święty mąż Boży, „bojowaniem jest żywot człowieczy na ziemi” (Job VII, 1). Czytaj dalej

Wskazówki duszpasterskie Instytutu Matki Dobrej Rady

Wskazówki duszpasterskie (z „Sodalitium-Buon Consiglio” nr 33, kwiecień 2015)

„Duszpasterski” stał się teraz, bezprawnie, synonimem niedbalstwa i pobłażliwości. Aby być „duszpasterskim”, powinno się być złym pasterzem, który zostawia trzodzie pełną wolność, przez co może się ona zgubić albo zostać pożarta przez wilka. Natomiast prawdziwe i autentyczne duszpasterstwo nie uchyla się od ostrzegania dusz przed niebezpieczeństwem i błędami, zwłaszcza w kwestiach moralnych i konkretnych sprawach. Z biegiem lat zdaliśmy sobie sprawę, że nawet dobrzy wierni, którzy w teorii, mając dobre intencje, chcą być wierni moralności chrześcijańskiej, przyjmują powoli, niemal przez osmozę, ducha świata, który ich otacza. Świat nigdy nie miał ducha Jezusa Chrystusa, i vice versa; a tym bardziej w dzisiejszych czasach. Korzystamy zatem z tych łamów, które daje nam „Il Buon Consiglio”, aby udzielić właśnie kilku rad naszym czytelnikom, aby zachowywali ducha Chrystusa, a nie ducha świata. Czytaj dalej