Kazanie ks. Zygmunta Goliana o wychowaniu rodzicielskim (drugie, o karności)

[Kazanie pierwsze, ogólne]

Drugie kazanie ks. Goliana z cyklu o wychowaniu jest treściwym zbiorem praktycznych przykładów ilustrujących niewłaściwe podejście rodziców do wychowania, niepedagogiczne postępowanie czy niesprawiedliwe stosowanie kar. Pomimo upływu tak wielu lat i zmienionych warunków życia kazanie nie straciło na aktualności i może być pomocą dla tradycyjnych rodziców, którzy skarżą się często na brak dostępu do praktycznych wskazówek. Czytaj dalej

Kardynał Pie o katolickim wychowaniu młodzieży

Niestety postać kardynała Pie nie jest dobrze znana w Polsce, a była to postać naprawdę wyjątkowa. Ludwik Edward Franciszek Dezyderiusz (Louis-Édouard-François-Désiré) Pie urodził się w 1815 roku w diecezji Chartres. Nigdy nie wstydził się tego, że był synem szewca. W 1833 roku w święto św. Tomasza przyjął tonsurę, a 25 maja 1839 roku został wyświęcony na kapłana. Będąc już seminarzystą przyjął pozycję ultramontanów, przeciwko dalej panoszącym się we Francji tendencjom gallikańskim. 28 września 1849 roku z woli Papieża Piusa IX został mianowany biskupem Poitiers, jednej z największych diecezji we Francji. Konsekracja odbyła się 25 listopada w święto św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Wtedy to biskup Pie wygłosił swój pierwszy list pasterski, w którym powiedział m.in. „Jeśli więc zapytacie nas kim jesteśmy, do jakiej partii należymy, odpowiemy wam bez wahania: jesteśmy, będziemy pośród was człowiekiem Bożym (I Tm. VI, 11); należymy, będziemy zawsze należeć do partii Boga; użyjemy wszystkich naszych sił, poświęcimy całe nasze życie dla sprawy boskiej. I jeśli mielibyśmy przynieść z nami hasło, byłoby ono takie: Instaurare omnia in Christo – Odnowić wszystko w Chrystusie (Ef. I, 10)”. Czytaj dalej

O szkołę gruntownie katolicką

Jak tragiczne owoce przynosi dzisiejsza „szkoła”, widać na każdym kroku, na ulicy, w autobusie, w sklepie, w parku… Eutanazja i zrównanie „par” sprzecznych z naturą z małżeństwem w naszym niekatolickim narodzie i państwie to tylko kwestia pewnie kilkunastu lat (choć niektórzy myślą, że nastąpi to szybciej). Oto wynik odejścia od Boga, zwłaszcza w domu i w szkole, a różne „konserwatyzmy” tego nie powstrzymają. Czytaj dalej

O bezbożnej szkole laickiej (ks. Sarda y Salvany)

Ks. Feliks Sarda y Salvany (1841-1916), nieprzejednany wróg liberalizmu i znakomity katolicki polemista

W latach 1890-1891 pojawiło się we Francji trzytomowe autoryzowane tłumaczenie kilku dzieł ks. Feliksa Sarda y Salvany zatytułowane Zło społeczne. Jego przyczyny i środki zaradcze. Rozmaitości i kontrowersje dotyczące głównych kwestii religijnych i społecznych czasów obecnych (wydawnictwo P. Lethielleux, Paryż). Jest to prawdziwe kompendium wiedzy dla katolika integralnego, czyli antyliberała, zawierające doskonałą analizę „zła społecznego”, jego przyczyn i różnych przejawów oraz środków zaradczych.

Tom I przedstawia trzy istotne cechy tego zła społecznego: bezbożność, obojętność i tchórzostwo. Czytaj dalej

Królowanie Chrystusa, królowanie Kościoła i Różaniec (na marginesie encykliki Supremi apostolatus officio)

Wawrzyniec (Lorenzo) Lotto, Matka Boża Różańcowa (ołtarz główny kościoła dominikańskiego w Cingoli, rok 1539)

Jak zauważa ks. prał. Robert Mader, w Quas primas Papież Pius XI nie tylko przypomniał o królewskim panowaniu Chrystusa na ziemi. Potwierdził jednocześnie królowanie nad światem Kościoła i Papieża[1]. Wszystkie trzy: królewskość Chrystusa, królewskość Kościoła i królewskość Papieża stanowią jedno[2]. Czytaj dalej

Kazanie ks. Zygmunta Goliana o wychowaniu rodzicielskim (pierwsze, ogólne)

Na stronie Stowarzyszenia im. Ks. Goliana nie publikowaliśmy dotychczas słów samego ks. Goliana. Żeby nasi Czytelnicy mogli odnieść pożytek ze znakomitych kazań tego duchownego przedstawiamy pierwszą z czterech części cyklu na temat wychowania dzieci.

Cały cykl został prawdopodobnie wygłoszony w Krakowie. Już od pierwszych słów uderza kaznodziejska gorliwość, bezpośredniość i bezkompromisowość ks. Goliana. Surowy język, którym ten wybitny polski ultramontanin świadomie posługuje się w swoich kazaniach licząc się z tym, że przysporzy mu raczej przeciwników, ma za zadanie dotrzeć wprost do dusz wiernych. Przemawia bez ogródek, prosto, jasno i z serca, tak, że szczeremu katolikowi nietrudno zbadać swoje sumienie w świetle jego słów, przejąć się nimi i zaangażować wszystkie siły, aby się udoskonalać, wiedząc, że Pan Bóg mu w tej pracy łaski nie odmówi. Czytaj dalej

O życie zgodne z wiarą (a propos Mszy trydenckich w jedności z modernistami)

Nasze czasy są miękkie pod każdym względem: wobec błędu, wobec zła, wobec trudności, wobec wdrażania w życie zasad. Spójność i męstwo to rzecz rzadka, również wśród „tradycjonalistów”.

Jedną z głównych trudności, z jaką borykają się katolicy chcący dziś żyć zgodnie z wiarą jest praktyka sakramentalna. Jakże łatwo po prostu pójść na Novus Ordo w okolicznej parafii, zwłaszcza, że w Polsce mamy ich tak wiele. Już nieco trudniej, ale również względnie łatwo jest udać się na jakąś Mszę trydencką, odprawianą w jedności z modernistami czy to zgodnie z zaleceniami motu proprio Summorum pontificum, czy to w kaplicy czy kościele FSSPX. Nawet ci, którzy przekonani są do wakatu Stolicy Apostolskiej ulegają tej słabości (jakże wielu jest zwłaszcza w Polsce „fejsbukowych sedewakantystów”, a jak wielu z nich nigdy nawet nie było na Mszy non una cum). Czytaj dalej