Przesłanie Wojtyły na „Światowy Dzień Pokoju” w 1992 r.

Princeps pacis, Książę pokoju, „Kamień, który odrzucili budujący” (Ps. CXVII, 22) nowy światowy pokój (fragment obrazu Giotta, Boże Narodzenie, ok. 1303-1305, kaplica Scrovegnich w Padwie)

W drugiej Mszy na Boże Narodzenie Kościół śpiewa (w Introicie): Lux fulgebit hodie super nos: quia natus est nobis Dominus et vocabitur… Princeps pacis, Księciem pokoju zwany będzie ten, który się nam narodził. Tylko na Nim oprzeć można prawdziwy pokój.

Natomiast rok w rok 1 stycznia moderniści wzywają do pokoju opartego na fałszywych zasadach ekumenizmu i u mało kogo wzbudza to choćby zaniepokojenie. Przeto prawie wszystkie środowiska zwące się dziś katolickimi, włącznie z wieloma „tradycjonalistycznymi” przyjęły zasady ekumenizmu za swoje. Czy można sobie bowiem wyobrazić „marsze w obronie życia”, które zrzeszają katolików, protestantów i innych „ludzi dobrej woli” w czasach, gdy katolicy przejęci zasadami ewangelii unikali wszelkich tego rodzaju spotkań? Gdy duchowni przestrzegali przed tego rodzaju zgromadzeniami? Czytaj dalej

Rocznica powstania Instytutu Matki Dobrej Rady

18 grudnia wypada rocznica odejścia z FSSPX czterech włoskich kapłanów, którzy założyli Instytut Matki Dobrej Rady. Z tej okazji przedstawiamy tłumaczenie artykułu wstępnego nru 66 pisma „Sodalitium”, ale warto jeszcze dodać to, co wspomniane jest na s. 49 nru 33 włoskojęzycznego wydania tego pisma:

Kto pamięta te lata (1985 r.) dobrze wie, że ks. Schmidberger postawił kapłanów włoskiego dystryktu przed koniecznością opuszczenia Bractwa z powodu ich sprzeciwu wobec Stowarzyszenia Una Voce, indultu[1] i tych, którzy chcieli z niego korzystać. Dziś (1992-1993) to samo Bractwo jest już po zerwaniu z Una Voce, Lepanto, Anti-89, Gricigliano[2], etc. Wszyscy mogą jednakże stwierdzić, kto miał wówczas rację i kto, przeciwnie, mylił się i szkodził samemu Bractwu. Jeśli chodzi o nas, dziękujemy Bogu za łaskę, której nam udzielił siedem lat temu i za światło, które nam następnie dał dla głębszego zrozumienia rozdźwięku zachodzącego między doktryną Bractwa a doktryną Kościoła. Czytaj dalej

Bp Guérard des Lauriers a abp Lefebvre i Novus Ordo Missae. Kilka wyjaśnień

Poniższy tekst omawia nieco bliżej powód rozejścia się dróg o. Guérard des Lauriers i abpa Lefebvre’a, a także poglądy dominikańskiego teologa na temat ważności Novus Ordo Missae. Z tych dwóch powodów jest bardzo ciekawy.

Redakcja „Myśli Katolickiej”

„Le Sel de la terre” („Sól ziemi”) i bp Guérard des Lauriers. Kilka wyjaśnień. Mieliśmy już okazję mówić o piśmie „Le Sel de la terre”, wydawanym przez ojców dominikanów z Avrillé. To tomistyczne pismo jest z pewnością najciekawszym z tych, które trzymają się „linii walki o Tradycję w Kościele podjętej przez JE abpa Lefebvre’a” i my znaczną część ich przekonań podzielamy. Musimy raczej doprecyzować i uzupełnić, niż skrytykować, to, co to pismo stwierdza a propos o. Guérard des Lauriers w numerze 30 (jesień 1999). Czytaj dalej

W rocznicę śmierci księży Micoud i Mouraux

Dziś wspomnimy dwóch zmarłych kapłanów, którzy odeszli do Chrystusa Najwyższego Kapłana po wieczną nagrodę 4 i 29 listopada 1995 roku. Oby i inni, również w Polsce, wzięli przykład z tych prawdziwie odważnych i niezłomnych sług ołtarza. Poniższa notka, wzięta z pisma „Sodalitium”, przytacza ponadto nieco faktów związanych z historią antysoborowego oporu katolickiego, warta jest więc i z tego powodu uwagi. Czytaj dalej

Zarządzanie opozycją (raz jeszcze o metodzie modernistów dziś)

Najgorsi wrogowie Kościoła, czyli moderniści, za granicą działają tak samo, jak u nas, głównie opierając się na naiwności „tradycjonalistów” i „konserwatystów” pełnych dobrej woli, otwartości, ustępliwości, zrozumienia, łagodności i tolerancji. Trzeba koniecznie znać ich metodę opisaną już w Pascendi Dominici gregis. Polega ona na infiltracji i dwulicowości. Czytaj dalej

Przyczynek do „kanonizacji” Pawła VI

„Święty” Robespierre modernistycznej rewolucji

Ponad cztery lata po „kanonizacji” Jana XXIII i Jana Pawła II, dwóch filarów rewolucji modernistycznej w Kościele, nadszedł czas na kolejny akt teatralny w postaci „wyniesienia na ołtarze” Pawła VI. Warto przypomnieć w tym miejscu słowa JE biskupa Donalda Sanborna, który nazwał wydarzenie sprzed czterech laty „kanonizacją II Soboru Watykańskiego”. Jest to w istocie kolejny krok zmierzający do ubrania sprotestantyzowanej religii w szaty świętości, zgodnie z metodą modernistów. Czytaj dalej

W rocznicę śmierci ks. Gustawa Delmasure

11 września (1996 roku w Cannes – przyp. tłum.) Bóg wezwał do siebie duszę Swego kapłana, księdza Gustawa Delmasure. Urodzony na północy Francji, spełniał przez długie lata swą kapłańską posługę w Algierii. Zmuszony powrócić do Francji, został proboszczem w Théoule-sur-Mer zachowując, po Soborze Watykańskim II, Mszę swych święceń i wierność doktrynie Kościoła. Od 1982 roku, kiedy to opuścił swą parafię, posługiwał w kaplicy Matki Bożej Zwycięskiej w Cannes i, z wielką gorliwością apostolską, odprawiał Mszę także w Digoin i Bourg-la-Reine (niedaleko Paryża) oraz pomagał ojcu Barbarze w jego duszpasterstwie w Tours. Nawet jako proboszcz zawsze otwarcie dawał świadectwo wierze katolickiej odrzucając herezje neomodernizmu i odpowiedzialnych za nie, stwierdzając, że w konsekwencji nie mógł uznawać autorytetu Pawła VI i Jana Pawła II, ani być w jedności z nimi. Czytaj dalej