Jak św. Pius X potraktował pewnego biskupa

Prawda nie jest tolerancyjna! Słowa te wypowiedział znamienity kardynał Pie, którego św. Pius X czytywał codziennie przed snem. Dla katolika prawdziwie integralnego nie sposób się z nimi nie zgodzić. Dlatego też Stowarzyszenie im. Ks. Goliana nadal będzie ostrzegać oraz demaskować publiczne błędy wszelkiej maści „katolików integralnych” czy „tradycjonalistów”, pomimo nazywania nas rozbijackimi fanatykami, niszczycielami czy nieszczęsnymi pyszałkami… Za wzór służyć nam zawsze będzie święty Pius X, który niewzruszenie obchodził się z tymi wszystkimi, którzy nie chcieli porzucić drogi błędu, o czym dobrze przekonać się można z poniższego tekstu.  Czytaj dalej

„W imię słuszności” (przykład polemiki z „Myśli Katolickiej”)

Jako przykład zarzutów wysuwanych wobec oryginalnej „Myśli Katolickiej” doskonale posłużyć może obrona zamieszczona na łamach tego pisma. Jak widać, od samego początku „Myśl Katolicka” była atakowana za rzekomą ciasnotę poglądów, fanatyzm i przesadne przywiązanie do doktryny i dyscypliny katolickiej. Poniższy artykuł jest bowiem z drugiego, podwójnego numeru tego pisma. Czytaj dalej

List Ludwika Veuillot o słabości charakteru katolików z komentarzem dotyczącym sytuacji dzisiejszej

Na stronie, która powołuje się na ultramontan i katolików integralnych i zamierza wiernie trzymać się ich linii nie sposób nie przeznaczyć miejsca Ludwikowi Veuillot (1813-1883), którego w tak wielkim poważaniu miał sam Papież Pius IX. Był on katolikiem nieustępliwym, wiernym w każdym szczególe życia zasadom wiary i Kościoła, skutecznym i odważnym dziennikarzem autentycznie katolickim, co czyniło go siłą rzeczy niezłomnym wrogiem liberalizmu, który wówczas panoszył się we Francji i całej zresztą Europie. Ten Francuz-katolik w swych strasznych czasach stanął na wysokości zadania jak mało kto. Czytaj dalej

Wywiad z ks. Ricossą z okazji rocznicy śmierci ks. prał. Benigniego i bpa Guérard des Lauriers

Data powstania Stowarzyszenia im. Ks. Goliana jest ściśle związana z rocznicą śmierci trzech postaci: ks. Zygmunta Goliana († 21 II 1885), ks. prał. Huberta Benigniego († 27 II 1934) i biskupa Michała Guérard des Lauriers († 27 II 1988). Powołując się na te trzy wielce zasłużone dla obrony papiestwa i integralności wiary osoby SKG, m.in. na łamach „Myśli Katolickiej”, pragnie pielęgnować ich spuściznę, wystawioną u nas niestety na pośmiewisko przez ludzi, którzy podchwycili przedwcześnie wypowiedziane hasło „katolicyzmu integralnego”, nie mając pojęcia, co za nim stoi.

I my również, razem z ks. Ricossą jesteśmy tym „zdegustowani”. Bowiem,

Dla niektórych „katolicyzm integralny” stał się pewną przypinką, jakąś etykietką pozbawioną treści, którą się stosuje do wszystkiego i jego przeciwieństwa. Wieczni młodzieńcy, bawiący się rzeczami, które ich przerastają. Czytaj dalej

Artykuł wstępny numeru specjalnego „Sodalitium” poświęconego katolikom integralnym (2007 r.)

Czytelnicy, którzy zapoznali się z tekstem przedstawiającym Stowarzyszenie im. Ks. Goliana, wiedzą już, że jeden z aspektów jego działalności dotyczy wspierania posługi duszpasterskiej Instytutu Matki Dobrej Rady poprzez tłumaczenie artykułów redagowanych przez jego kapłanów w piśmie „Sodalitium”. Inspirację do powstania owego pisma i wyboru samej nazwy stanowiła działalność Sodalitium Pianum, organizacji założonej przez ks. prał. Benigniego, której członkowie oddali się do dyspozycji św. Piusa X, pragnąc wykorzystać swe siły w prowadzonej przez Papieża walce z dążącymi do zniszczenia Kościoła modernistami.

W poniższym artykule wstępnym z lipca 2007 r. ks. Franciszek Ricossa, przełożony Instytutu, przybliża historię dwóch pokoleń katolików. Pierwsze z nich, żyjące w czasie pontyfikatów Piusa IX i Leona XIII, broniło władzy doczesnej Wikariusza Chrystusa i przez prowadzoną na szeroką skalę pracę społeczną skutecznie opierało się zainicjowanemu przez masonerię procesowi dechrystianizacji Włoch, czym zyskało sobie miano nieustępliwego. Kolejne, przyjmujące za podstawę swojego programu encyklikę św. Piusa X Pascendi, wystąpiło przeciw modernizmowi, zarówno temu religijnemu, jak i społecznemu, a przez wierne przylgnięcie do całego magisterium Kościoła i dyrektyw papieskich zostało nazwane pokoleniem katolików integralnych. Oba pokolenia przy tym aktywnie wojowały piórem w obronie Papieża, Kościoła i wiary. Czytaj dalej