Droga do świętości Papieża Piusa X

Od ubogiego kleryka do Następcy św. Piotra

Młody Józef Sarto

Józef Sarto urodził się w 1835 r. w Riese, wiosce położonej około 50 km od Wenecji. Był drugim z dziesięciorga dzieci Jana i Małgorzaty, z których do wieku dorosłego dożyło łącznie ośmioro: Józef, jego brat, oraz ich sześć młodszych sióstr. Józef wychowywał się w domu, w którym panowały trudne warunki materialne, ale jednocześnie, za sprawą pobożnych rodziców, był to dom wypełniony prawdziwie katolickim duchem. Od najmłodszych lat pociągała go służba Kościołowi, za sprawą czego zaczął służyć do Mszy św. jeszcze jako mały chłopiec, a mając lat 11 kierował już swoimi małymi towarzyszami przy ołtarzu, stając się mistrzem ceremonii. Czytaj dalej

Artykuł z „Myśli Katolickiej” o św. Piusie X z okazji pięćdziesięciolecia kapłaństwa Ojca świętego

Oryginalna ilustracja z pierwszej strony „Myśli Katolickiej”, rok I (1908), nr 40

1858-1908.

I ukazał mu się Pan w płomieniu ognistym
z pośrodku krza: i widział, iż kierz gorzał,
a nie zgorzał. (Exod. III, 2.)

Ogień jest symbolem sił dobrych: ogień świeci, ogrzewa, oczyszcza, ożywia, weseli

Ojcu Świętemu Piusowi X przypadł w udziale przydomek Ognia – Ignis ardens. Czytaj dalej

Rzekome herezje i błędy Papieży (Liberiusz, Honoriusz et al.)

W dobie posoborowej apostazji odgórnie zaprowadzanej wielu „tradycjonalistów” nie od razu uporządkowało sobie wszystkie pojęcia, od najważniejszych począwszy. Odnosi się to nie tylko do tych, którzy podczas samego soboru i zaraz po nim sprzeciwiali się jego doktrynom i reformom, ale także tych, którzy w następnych dekadach zorientowali się, że to, co prawie powszechnie podaje się za katolicyzm jest niczym innym jak „ściekiem wszystkich herezyj”, czyli wskrzeszonym modernizmem, a raczej neomodernizmem. Nic w tym dziwnego, ponieważ już sam człowiek z natury poznaje z trudem, najpierw niejasno i ogólnie, a z czasem dopiero, i to zazwyczaj nie bez pomocy mądrzejszych i bardziej uczonych, dochodzi do dokładniejszego poznania. Tak się dzieje w dziedzinie poznania ogólnie, tym bardziej więc w sprawach religii, gdy sam autorytet w Kościele został zachwiany. Bowiem obecny kryzys w Kościele to kryzys autorytetu. Czytaj dalej

Czy Apostołowie byli niedouczeni, niewykształceni, ignorantami?

Dominik Ghirlandaio, Apostołowie Jakub Większy, Szczepan, Piotr (1493 r, Florencja, Galeria Akademii)

Wczorajsza Ewangelia z IV niedz. po Zielonych Świątkach przypomina o powołaniu przez Pana Jezusa trzech rybaków na Apostołów. Było ich w sumie dwunastu, różnych co do pochodzenia, charakteru, osobistych cnót i wad, zawodu, wykształcenia. Po nich przyszli następni, jak Maciej, Szczepan, Paweł, Tymoteusz, Łukasz, Kleofas.

W kręgach modernistycznych, ale nie tylko, nierzadko powtarza się, że Apostołowie byli niewykształconymi prostaczkami, niedouczonymi, ignorantami. Z prostych środowisk się wywodzili i takimi prostaczkami pozostali. Oraz takimi wysłał ich Pan Jezus w świat, do obcych, by żyli z głoszenia Ewangelii, której „doświadczyli”, którą „przeżyli”, etc… Czytaj dalej

Przemówienie Piusa XII z okazji kanonizacji św. Piusa X

Ojciec święty Pius XII podczas ceremonii kanonizacji św. Piusa X 29 V 1954 r.

Dzisiaj przypada 64. rocznica kanonizacji Piusa X, wzoru kapłaństwa i gorliwości w obronie wiary przed wrogami zewnętrznymi i wewnętrznymi Kościoła. Z tej okazji przedstawiamy Czytelnikom przemówienie, które wygłosił Pius XII podczas ceremonii wyniesienia na ołtarze swojego świętego poprzednika.

Papież przypomina w nim o drodze, jaką Pius X kroczył na wyżyny świętości, podkreślając przy tym trzy główne aspekty jego pontyfikatu. Pierwszym z nich było pragnienie odnowienia wszystkiego w Chrystusie, będące owocem miłości dla pogrążającej się coraz bardziej w błędach ludzkości. Drugi z nich stanowiła walka o integralność wiary i uchronienie jej przed wpływami modernizmu, która swój najwymowniejszy wyraz znalazła w encyklice Pascendi Dominici gregis. Warto przyjrzeć się także kolejnemu z dowodów na nieustępliwość świętego Papieża wobec niszczycielskiej działalności modernistów, jakim było poparcie dla katolików integralnych udzielone im w alokucji, którą wygłosił na ostatnim konsystorzu kardynalskim przed swoją śmiercią, nazywanej także jego duchowym testamentem. Trzecim z wielkich dzieł cechujących jego pontyfikat była wreszcie odnowa kultu eucharystycznego. Czytaj dalej