Trochę o podstawach

Poniższy tekst z ubiegłorocznego „Opportune Importune” („W porę, nie w porę”), biuletynu Domu św. Piusa X, założonego w 2001 roku w okolicach Rimini (Włochy) przez ks. Hugona Carandino, który na krótko wcześniej opuścił FSSPX, przypomina o kilku sprawach dość podstawowych, o których warto sobie niekiedy przypominać. Ważną rzeczą jest uwaga dotycząca tego, że cały prawie „ruch tradycjonalistyczny” sparaliżowany jest przez błędną doktrynę dotyczącą papiestwa. Póki ten problem autorytetu w Kościele nie zostanie właściwie rozwiązany, na próżno miotać się będą we wszystkie strony inicjatywy działające w imię „nieteologicznego”, ale „roztropnościowego” stanowiska FSSPX, czy w imię indultu/motu proprio i innych miłych koncesji udzielonych przez modernistów. Kwestia ta jest bowiem kluczowa dla wiary, a tylko na niej oprzeć się może akcja autentycznie katolicka. Czytaj dalej