Bp Sanborn o zmianie dokonanej przez Bergoglio w sprawie kary śmierci

Niedawno temu moderniści okupujący Watykan znowu podjęli próbę zmiany jakiegoś punktu doktryny katolickiej na podstawie zasad soborowych. W tym przypadku chodziło o dotyczące kary śmierci nauczanie Kościoła oparte na Objawieniu Bożym i sprzeczny z nim pogląd modernistów oparty na fałszywie pojmowanej godności człowieka, sprzeciwiającej się m.in. tak podstawowej cnocie, jak sprawiedliwość.

Na łamach naszej strony przedstawialiśmy już historyczne świadectwo z pierwotnej „Myśli Katolickiej”, bowiem pomysły zniesienia kary śmierci nie są nowe. Pojawiło się też tłumaczenie kazania ks. Franciszka Ricossy. Tym razem oddajemy głos JE biskupowi Donaldowi Sanbornowi. Czytaj dalej

O karze śmierci z „Myśli Katolickiej”

Jako że temat jest na czasie, Czytelnikom naszym przedstawiamy artykuł z oryginalnej „Myśli Katolickiej” na temat ówczesnych prób zniesienia kary śmierci.

Warto zauważyć, iż również o. Jacek Woroniecki zwracał uwagę na to, że czasy nowożytne są zbyt pobłażliwe, w stosowaniu kary i oddawaniu sprawiedliwości waga przechyla się ku niedostatkowi w tej dziedzinie. Czytaj dalej

Zagadnienie sportu z punktu widzenia katolickiego

Drużyna futbolu amerykańskiego Uniwersytetu Yale z końca XIX wieku

W całym świecie sport jest zagadnieniem bardzo szeroko promowanym przez różne postępowe środowiska od dekad. Kiedyś bez wątpienia był to sposób na odprężenie się, uprawnione ćwiczenie fizyczne, nawet wymagający pewnych sprawności sposób na rekreację, zwłaszcza dla dorastającej młodzieży.

Dziś natomiast stanowi jeden z głównych dowodów współczesnego materializmu, hedonizmu, różnych form konsumpcjonizmu, wreszcie najzwyklejszej próżności i straty czasu. Jest także wyrazem powszechnie panującej w „nowym wspaniałym świecie” niesprawiedliwości uprawianej przez finansowych właścicieli tego świata: ojciec rodziny musi często bardzo ciężko pracować, by utrzymać rodzinę, podczas gdy młody, nierzadko półdziki chłopaczyna zarabia miliony po prostu bawiąc się na oczach gawiedzi. Niesamowite, przy tym, jak wielu katolickich rodziców pozwala swoim dzieciom na tak wielkie straty czasu, bez pożytku głębszego niż rozrost mięśni, nie wspominając już, podobnie jak w przypadku tańca, o nieroztropności oddawania dziecka w towarzystwo, które cnotą nie słynie. Czytaj dalej

Katolicka doktryna dotycząca kary śmierci (kazanie ks. Franciszka Ricossy)

Św. Józef Cafasso, patron więźniów i skazanych na śmierć, formator kapłanów, doradca św. Jana Bosco

Na początku sierpnia w tzw. środowiskach konserwatywnych podniosła się wrzawa z powodu zmiany jednego z punktów modernistycznego katechizmu, wprowadzonego przez Jana Pawła II „konstytucją apostolską” Fidei depositum w 1992 r. Za sprawą decyzji Jerzego Bergoglio kara śmierci została uznana za niedopuszczalną bez względu na okoliczności. Orzeczenie niedopuszczalności stosowania tej kary jest ukoronowaniem zmierzających do tego celu wysiłków ostatnich 50 lat.

Tak jak w przypadku innych punktów doktryny, zmiany przebiegały stopniowo. Brak definitywnego potępienia kary śmierci we wspomnianym katechizmie nie przeszkadzał Karolowi Wojtyle wzywać wiernych na całym świecie do wysiłków na rzecz całkowitego jej zniesienia. Czytaj dalej

Katolicka doktryna dotycząca tańca

Ambroży Lorenzetti, Scena z fresku Skutki dobrych rządów (fragment cyklu Alegoria dobrych i złych rządów, 1338-39, Siena, Palazzo Publicco)

Temat tańca od najdawniejszych czasów był podejmowany przez Kościół, który wskazywał na jego niekompatybilność (w większości okoliczności) z życiem przepojonym prawdziwie chrześcijańskim duchem. W XIX w. francuski duchowny, ks. Henryk Ludwik Hulot, wikariusz generalny diecezji Reims pozbierał wypowiedzi Ojców i Doktorów Kościoła, biskupów oraz teologów oraz orzeczenia soborów, żeby przybliżyć je wiernym, zwracając się ze szczególnym apelem do rodziców (angielskojęzyczne wydanie tej książki). W przytoczonym poniżej tekście Redakcja strony „Tradition in Action” omawia ten temat w oparciu o słownikową kompilację doktryny Ojców i soborów. Czytaj dalej

Wielkoduszność i ofiarność

„Nie znam zakątka ziemi, w którym by tylu marnowało świetne zdolności – w którym by ci nawet, którzy coś dają, dawali tak mało – tak niesłychanie mało, w stosunku do tego, co im Bóg dał.” (Sienkiewicz, Bez dogmatu)

Doskonałość człowieka, jak już wiemy, wymaga ciągłego ćwiczenia się, a tyczy się to zwłaszcza cnót moralnych, które przeradzają się w wady im przeciwne, gdy nie są podtrzymywane ciągłą rozumną pracą. Organizm moralny i nadprzyrodzony człowieka wymaga ponadto wszechstronnego podejścia i baczyć trzeba na to, by nie wychowywać jednej cnoty w oderwaniu od drugiej.

Po omówieniu czym jest sprawność jako taka oraz pobieżnym spojrzeniu na klasyfikację wszystkich sprawności ludzkich, łatwiej będzie zrozumieć miejsce poszczególnych cnót moralnych, które są przywiązane niejako do jednej z cnót kardynalnych jak do zawiasów. Czytaj dalej

Mały traktacik o sprawnościach (cnotach, wadach, darach, łasce)

Sandro Botticelli i P. del Pollaiolo, Cnoty kardynalne i teologalne (Galeria Uffizi, Florencja)

Każdy mniej więcej wie, czym jest cnota i wada. Będąc sobie przeciwne, obie mają w sobie coś ze stałości. Człowiek cnotliwy postępuje w sposób przewidywalnie, stale dobry, można na niego liczyć, jest słowny, uczciwy, roztropny. Choć mogą mu się zdarzyć uchybienia w tym czy w innym, rzadko się zdarzają, albo wcale. Natomiast człowiek posiadający jakąś konkretną wadę lub cały ich szereg stale albo ogólnie działa źle w tym, co jest domeną danej wady czy wad.

Otóż ta cecha stałości przywołuje na myśl kluczowe w etyce pojęcie, jakim jest habitus[i] i które stanowi nie lada trudność dla języka polskiego. Najczęściej i najtrafniej wyraża się je słowem „sprawność”[ii], przeto bliższe spojrzenie na tę rzeczywistość oraz jej klasyfikację pomoże w głębszym zrozumieniu tego terminu. Zarówno bowiem cnota, jak i wada, cnoty teologalne, jak i dary Ducha Św. to sprawności, choć i łaska jest pewną sprawnością, aczkolwiek dość różną od pozostałych tu wymienionych, jak zobaczymy. Czytaj dalej