O. Józef Chiaudano T. J., „Dziennikarstwo Katolickie” (rozmowa szósta)

Cierpliwie krok po kroku don Euzebiusz wyjaśnia swym inteligentnym i wykształconym rozmówcom, czym ma być dziennikarstwo autentycznie katolickie. Zmuszony jest przy tym zbijać różne sofizmaty, wynikające z dobrej woli rozmówców, lecz przez to nie mniej błędne. Poniższa rozmowa po raz kolejny dowodzi, że nawet cytaty świętych należy mądrze wyjaśniać tym, którzy ich w pełni nie rozumieją, zwłaszcza gdy chodzi o dziedzinę postępowania ludzkiego, dziedzinę przede wszystkim roztropności. Czytaj dalej

O. Józef Chiaudano T. J., „Dziennikarstwo Katolickie” (rozmowa czwarta)

W czwartej rozmowie znowu mowa o tym, czego dziennikarz katolicki nie może pochwalać. Tym razem mowa o stowarzyszeniach, organizacjach, wydarzeniach, a także relacjonowaniu różnych wydarzeń moralnie ujemnych czy wprost szkodliwych.

Raz jeszcze na pierwszy plan wysuwa się rola cnót roztropności (rozeznania okoliczności) oraz męstwa: „katolików mężnych, umiejących stanąć w obronie zasady, jest zaledwie garstka wśród całej masy miernot”. Dziś nie może być lepiej, z uwagi na wychowanie, a raczej jego brak, u mas mniej lub bardziej katolickich. Czytaj dalej

O. Józef Chiaudano T. J., „Dziennikarstwo Katolickie” (rozmowa trzecia)

Kolejna, trzecia rozmowa dotyczy stanowiska jaką dziennikarz katolicki powinien zająć w sprawie złych autorów, ich dzieł i czynów. Ks. Euzebiusz wyjaśnia, że nie można im pobłażać jak również szczególnie chwalić u nich tego co czasami wygląda na dobre. Bowiem zło które jest tam zasiane wystarcza do ogólnego potępienia całości ich dzieł. Pisarze niemoralni i bezbożni nie mają prawa do tego aby dziennikarze katoliccy rozgłaszali ich zasługi literackie, naukowe lub artystyczne – generalnie lepiej w takich sytuacjach milczeć. Czytaj dalej

O. Józef Chiaudano T. J., „Dziennikarstwo Katolickie” (rozmowa druga)

W drugiej rozmowie krytyce podlega lekkomyślność w wypowiadaniu zdań, które choć niezupełnie sprzeczne z wiarą, wystawiają ją na szwank i prowadzą do herezji. Sprawa ta jest tym ważniejsza dziś, gdy władza najwyższa w Kościele nie jest sprawowana z racji wakatu (formalnego) Stolicy Apostolskiej. Dziś każdy dyletant może założyć (i często faktycznie zakłada) stronę internetową i bez znajomości przedmiotu wypowiadać się na tematy związane bliżej lub dalej z wiarą lub moralnością nie przedstawiając ich jednak w zgodzie z wiarą i moralnością. Czytaj dalej

O. Józef Chiaudano T. J., „Dziennikarstwo Katolickie” (pochwała Papieża, wstęp, rozmowa pierwsza)

Po recenzji broszurki o. Chiaudano pt. „Dziennikarstwo Katolickie” czas na jego treść, której tłumaczenie pojawiło się w „Myśli Katolickiej” (rok IV [1911], nry 9-25), poprzedzone listami pochwalnymi Stolicy Apostolskiej. W oddanym do druku wydaniu włoskim te listy umieszczone były w Dodatku na końcu książki. Czytaj dalej