Leon Degrelle wzorem dla katolików integralnych?

Jak wiedzą Czytelnicy „Myśli Katolickiej”, jednym z przyświecających jej zadań jest zwalczanie rozpowszechnionych dziś błędów, w tym promowania różnych niedających się pogodzić z katolicyzmem postaci. Przykłady takiego zacietrzewienia znajdujemy także w obozie sedewakantystycznym. W tym kontekście opublikowaliśmy wprowadzenie do podstaw ideologii pewnych narodowo-radykalnych i „integralnie katolickich” aktywistów, a następnie opracowane poświęcone Corneliu Zelea Codreanu i powołanemu przezeń Legionowi Michała Archanioła. Poniższy artykuł omawia z kolei postać znaną w kręgach narodowo-radykalnych w całej Europie, w tym także w Polsce. Jest nią Leon Degrelle, założyciel ruchu Rex, do którego tradycji odwołał się powstały przed 5 laty Ruch Christus Rex. Czytaj dalej

Corneliu Zelea Codreanu wzorem dla katolików integralnych?

Pewien czas temu na łamach „Myśli Katolickiej” pojawiło się wprowadzenie w tematykę podstaw ideologii pewnych narodowo-radykalnych aktywistów, którzy jednocześnie podają się za „katolików integralnych”. Niniejsze opracowanie powstało w ramach rozwinięcia tematu i poświęcone zostało przywódcy rumuńskich nacjonalistów z lat 30., czyli Corneliu Zelea Codreanu, oraz założonemu przezeń Legionowi Michała Archanioła, którego zbrojnym ramieniem stała się z czasem Żelazna Gwardia. Z informacji zamieszczonych na stronie Ruchu Christus Rex wynika, że postać inicjatora „narodowej rewolucji legionowej” stanowiła jedną z inspiracji dla założycieli wspomnianego ruchu, w tym dla redaktora strony Tenete Traditiones, na której to również pojawiały się artykuły poświęcone Codreanu.

Zanim omówiony zostanie rewolucyjny charakter Legionu oraz sprzeczność jego ideologii z zasadami katolickimi, przyjrzyjmy się bliżej historii jego wodza, okolicznościom powstania samej organizacji, a także losom legionistów po śmierci jej założyciela. Czytaj dalej

U podstaw ideologii pewnych narodowo-radykalnych „integralnie katolickich” aktywistów (Wprowadzenie)

Czy myśl i dzieło takich jak Codreanu lub Degrelle mogą stanowić jakąkolwiek inspirację dla katolika, tym bardziej integralnego?

Zgodnie z obietnicą „Myśl Katolicka” podejmuje się omówienia niektórych postaci dobrze znanych w kręgach nacjonalistycznych, zwłaszcza narodowo-rewolucyjnych. Chodzi głównie o te nazwiska, które ponadto stają się coraz bardziej rozpoznawalne także i w środowiskach określających się jako katolickie i „tradycjonalistyczne”. Jest to zasługą autorów kilku stron internetowych, którzy postawili sobie za cel połączenie ideologii przedwojennych ruchów narodowo-rewolucyjnych z działalnością katolicką. Nas w tym gronie interesują przede wszystkim twórcy Ruchu Christus Rex (Prezes T. Jazłowski) oraz strony Tenete Traditiones (Red. Nacz. M. Mikłaszewski), którzy z powodu zadeklarowanego sedewakantyzmu niejako należą do naszego obozu, tym bardziej że od ubiegłego roku podają się za przedstawicieli „katolicyzmu integralnego” (!!!). Czytaj dalej

Kopista kopiście nierówny oraz aprobata władzy duchownej dziś

Nie każdy kopista „odgrywa niebotyczną rolę”

[Poniższy tekst miał się pojawić znacznie wcześniej. Z różnych powodów pojawia się jednak dopiero dziś. – Redakcja „Myśli Katolickiej”]

W czerwcu do liberalno-nacjonalistycznej hałastry w sposób po prostu niegodziwy i niehonorowy napadającej na „Myśl Katolicką” dołączyli „wierni z Wrocławia”, oskarżając „Myśl” na stronie wrocławskiej kaplicy ks. Trytka o „pomówienia”, „oszczerstwa”, „półprawdy”, oraz „subiektywną i złośliwą interpretację zasłyszanych faktów”. Brakowało tam choćby jednego przykładu naszych „przewinień”, ale kolejny magister teologii wystosował karę jedną z najsurowszych, bowiem nie co innego, jak interdykt (zakaz wstępu do kościołów i kaplic całego świata). Czytaj dalej

A propos święta Chrystusa Króla

[Tekst P. Pelagiusza sprzed roku dziś publikujemy na łamach „Myśli Katolickiej”, ponieważ niejedną myśl w nim zawartą będziemy rozwijać na naszej stronie. – Redakcja „Myśli Katolickiej”]

To, że katolicy mogą, a nawet powinni brać czynny udział w życiu politycznym społeczeństwa, odpowiednio do zdolności i w zgodzie z obowiązkami stanu, jest powszechnym nauczaniem Papieży[1]. Katolicy mogą również działać w partiach politycznych, ale tylko w tych, których założenia, deklaracje ideowe czy regulaminy nie sprzeciwiają się wierze, moralności czy rozporządzeniom władzy kościelnej. Czytaj dalej

„Masoneria i modernizm mają te same metody i ten sam cel” (wywiad z ks. Franciszkiem Ricossą dla pisma „Rivarol”)

Wywiad poniższy, z ubiegłego roku, porusza kilka ciekawych kwestii, z których bardzo aktualną jest ta, którą P. Pelagiusz poruszył swego czasu w kilku refleksjach na temat święta Chrystusa Króla. W naszym kraju ciężko bowiem znaleźć organizację czy środowisko, które nawet jeśli nie jest zinfiltrowane przez osoby o szemranym pochodzeniu, nie powołuje się na zasady czy metody masonerii. W połączeniu z dalekim od katolicyzmu integralnego powszechnym u nas katolicyzmem liberalnym, tudzież gallikanizmem wielu tradycjonalistów, stanowi to doktrynalną gwarancję niepowodzeń tych wszystkich ruchów i środowisk. Czytaj dalej