About Myśl Katolicka

„Christus voluit omnes ab errore revocare et maluit mori, quam tacere”

Od 1600 lat… (artykuł z „Vigilia Romana” ze stycznia 1970 r.)

Msza św. przetrwała nawet rządy tzw. Terroru w rewolucyjnej Francji

Choć dziś w środowiskach indultowo-motupropriowych i lefebrystycznych powtarza się kłamstwo Ratzingera, że Msza katolicka nie została nigdy zakazana (motu proprio Summorum pontificum), jednak świadectwa z owych czasów, gdy „msza” zastąpiła Mszę mówią o czymś zupełnie innym. Duchownych chcących zachować Mszę swoich święceń prześladowano, w kajdankach nawet odciągano od ołtarzy, wielu zmarło ze zgryzoty, podczas gdy Montini, niszczyciel Kościoła i Mszy, uprawiał ekumenizm z największymi wrogami Kościoła i w tym celu zakazał Mszy. Czytaj dalej

Od Redakcji (grudzień 2018)

Z nadejściem Adwentu Kościół przygotowuje swe dzieci „do godnego obchodzenia pamiątki pierwszego przyjścia na świat Pana Jezusa przez narodzenie się z Najświętszej Maryi Panny” (Katechizm większy pochwalony przez św. Piusa X).

Czyni to podając nam do rozważania cztery rzeczy: Boże obietnice przysłania Mesjasza, oczekiwanie sprawiedliwych Starego Testamentu na Jego przyjście, bezpośrednie przygotowanie na Jego przyjście przez Jana Chrzciciela oraz Jego powtórne przyjście jako Sędziego na końcu świata (tamże). Czytaj dalej

Akcja katolicka dziś w Polsce [program praktyczny Stowarzyszenia im. Ks. Goliana]

Stowarzyszenie im. Ks. Zygmunta Goliana jest zrzeszeniem katolików świeckich, pragnących integralnie wyznawać i praktykować naukę Chrystusa we wszystkich przejawach życia. Zasadą naczelną Stowarzyszenia jest patrzenie na wszystko, na całą rzeczywistość, przez pryzmat katolicki, integralnie katolicki, bez żadnej domieszki naturalizmu, liberalizmu, progresizmu, modernizmu i innych błędów zakażających działalność tak wielu katolików od dekad. (tekst o SKG)

Jest to po prostu akcja katolicka, czyli „apostolstwo świeckich”, według zasad integralnie katolickich, śladami pionierów nowożytnej akcji katolickiej, czyli katolików nieustępliwych i integralnych oraz ultramontan prowadzących swą katolicką działalność zgodnie z rozporządzeniami Piusa IX, Leona XIII i św. Piusa X. Czytaj dalej

O „mentalności sekciarskiej” i jej przyczynie [Komunikat Stowarzyszenia im. Ks. Goliana]

Musimy się pogodzić z tym pewnikiem, że, jak nie wszystko jest złotem, co się świeci, tak samo nie wszyscy są katolikami (rzymskimi, integralnymi), za jakich uchodzą.

Ludomir S., „Niepopularność «Myśli Katolickiej»”, „Myśl Katolicka”, rok VII (1914), nr 29, ss. 226-227

Ponieważ „pewnik” ten niestety sprawdza się i dziś, włącznie z polskim środowiskiem sedewakantystycznym, kilka razy zwróciliśmy uwagę na ten problem na łamach nowej „Myśli Katolickiej”, dokładnie jak to robiła pierwotna „Myśl Katolicka” ponad sto lat temu. Czytaj dalej

Niepopularność „Myśli Katolickiej”

Od samego powstania Stowarzyszenie im. Ks. Goliana w swej działalności, m.in. na łamach (nowej) „Myśli Katolickiej”, trzyma się wiernie zasad katolicyzmu integralnego, biorąc sobie za wzór m.in. prasę integralnie katolicką z czasów pontyfikatu św. Piusa X. W Polsce była to oczywiście wydawana w latach 1908-1914 „Myśl Katolicka”. Czytaj dalej

Rzekomy antyklerykalizm i antypolonizm „Myśli Katolickiej”

W ostatnich dniach dwie sedewakantystyczne gadzinówki, przed którymi kilkakrotnie przestrzegliśmy, opublikowały kolejny paszkwil na nasz temat, pełen powierzchownych zarzutów wynikających niestety z osobistych uraz autora[1].

Na oskarżenia ad personam, psychoanalizę, kłamstewka i inne niehonorowe zachowania, zgodnie z przyjętym już przez nas zwyczajem, nie odpowiadamy. Dla nas takie metody są poniżej godności nie tylko katolickiego publicysty, ale po prostu każdego uczciwego człowieka, i nigdy się do nich nie posunęliśmy, ani nie posuniemy. Czytaj dalej

O „dumnych z bycia hańbą tradycji” i ich polskiej reklamie [Komunikat Stowarzyszenia im. Ks. Goliana]

I. Wstęp

Gdy trwały bliższe przygotowania do założenia Stowarzyszenia im. Ks. Goliana nie przypuszczaliśmy zupełnie, że zajdzie potrzeba wypowiedzieć się w tym temacie na łamach „Myśli Katolickiej”. Wydawało się nam, że zjawisko to ograniczone jest tylko do Włoch. Nie znaliśmy jeszcze zakrojonego na szeroką skalę promowania treści włoskiego stowarzyszenia i wydawnictwa o nazwie Radio Spada przez praktycznie wszystkich czołowych sedewakantystycznych działaczy internetowych w Polsce. Czytaj dalej