Wywiad z ks. Ricossą z okazji rocznicy śmierci ks. prał. Benigniego i bpa Guérard des Lauriers

Data powstania Stowarzyszenia im. Ks. Goliana jest ściśle związana z rocznicą śmierci trzech postaci: ks. Zygmunta Goliana († 21 II 1885), ks. prał. Huberta Benigniego († 27 II 1934) i biskupa Michała Guérard des Lauriers († 27 II 1988). Powołując się na te trzy wielce zasłużone dla obrony papiestwa i integralności wiary osoby SKG, m.in. na łamach „Myśli Katolickiej”, pragnie pielęgnować ich spuściznę, wystawioną u nas niestety na pośmiewisko przez ludzi, którzy podchwycili przedwcześnie wypowiedziane hasło „katolicyzmu integralnego”, nie mając pojęcia, co za nim stoi.

I my również, razem z ks. Ricossą jesteśmy tym „zdegustowani”. Bowiem,

Dla niektórych „katolicyzm integralny” stał się pewną przypinką, jakąś etykietką pozbawioną treści, którą się stosuje do wszystkiego i jego przeciwieństwa. Wieczni młodzieńcy, bawiący się rzeczami, które ich przerastają. Czytaj dalej

Artykuł wstępny numeru specjalnego „Sodalitium” poświęconego katolikom integralnym (2007 r.)

Czytelnicy, którzy zapoznali się z tekstem przedstawiającym Stowarzyszenie im. Ks. Goliana, wiedzą już, że jeden z aspektów jego działalności dotyczy wspierania posługi duszpasterskiej Instytutu Matki Dobrej Rady poprzez tłumaczenie artykułów redagowanych przez jego kapłanów w piśmie „Sodalitium”. Inspirację do powstania owego pisma i wyboru samej nazwy stanowiła działalność Sodalitium Pianum, organizacji założonej przez ks. prał. Benigniego, której członkowie oddali się do dyspozycji św. Piusa X, pragnąc wykorzystać swe siły w prowadzonej przez Papieża walce z dążącymi do zniszczenia Kościoła modernistami.

W poniższym artykule wstępnym z lipca 2007 r. ks. Franciszek Ricossa, przełożony Instytutu, przybliża historię dwóch pokoleń katolików. Pierwsze z nich, żyjące w czasie pontyfikatów Piusa IX i Leona XIII, broniło władzy doczesnej Wikariusza Chrystusa i przez prowadzoną na szeroką skalę pracę społeczną skutecznie opierało się zainicjowanemu przez masonerię procesowi dechrystianizacji Włoch, czym zyskało sobie miano nieustępliwego. Kolejne, przyjmujące za podstawę swojego programu encyklikę św. Piusa X Pascendi, wystąpiło przeciw modernizmowi, zarówno temu religijnemu, jak i społecznemu, a przez wierne przylgnięcie do całego magisterium Kościoła i dyrektyw papieskich zostało nazwane pokoleniem katolików integralnych. Oba pokolenia przy tym aktywnie wojowały piórem w obronie Papieża, Kościoła i wiary. Czytaj dalej

Ogólny rys akcyi katolików w życiu publicznem

Naglowek MK

Nagłówek pisma „Myśl Katolicka”

Zgodnie z obietnicą, ma łamach „Myśli Katolickiej” pojawiać się będą również artykuły z integralnie katolickiego pisma, który stanowi dla nas wzór i od którego wzięliśmy nazwę. Zaczynamy naszą serię artykułów od tekstu nakreślającego podstawy akcji katolickiej w życiu publicznym. Jest on oparty w głównej mierze na ustępach z organu prasowego, „ani oficjalnego, ani nieoficjalnego”, Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej, „Corrispondenza Romana”. Organ ten słynący z wystąpień antymodernistycznych kierowany był przez ks. prałata Benigniego jako odpowiedź na apel Ojca Świętego Piusa X do walki z modernizmem i obrony czystości zasad katolickich. Z tą właśnie agencją ścisłą współpracę zawiązał tygodnik „Myśl Katolicka”. Czytaj dalej

Z życia Kościoła: Nowy biskup dla Kościoła: J. Eks. ks. bp Józef Selway

„Gdy byłem dziecięciem, mówiłem jak dziecię,
rozumiałem jak dziecię, myślałem jak dziecię.
Gdy zaś stałem się mężem, usunąłem, co było dziecinnego”
(I Kor. XIII, 11).

bp-selway-msza2.jpgZgodnie z tą myślą Pawłową „Myśl Katolicka” zajmować się będzie przede wszystkim poważną katolicką strawą, czyli doktryną, znacznie mniej miejsca poświęcając sprawom przelotnym. Przeciętny tradycjonalista, jak doświadczenie niestety ciągle pokazuje, zbyt wiele czasu traci na śledzenie wydarzeń politycznych czy religijnych, nie będąc przy tym w stanie ich właściwie osądzić.

Otóż najlepszym czynnikiem kształtującym właściwe spojrzenie na rzeczy, ów zmysł katolicki czy integralnie katolicki punkt widzenia, jest właśnie zdrowa doktryna, przede wszystkim teologiczna i filozoficzna (oczywiście odpowiednio dostosowana do zdolności i dotychczasowej wiedzy każdego). Czytaj dalej

Od Redakcji

„Christus voluit omnes ab errore revocare
et maluit mori, quam tacere”
bł. Duns Szkot

Myśl zawarta w nagłówku naszej nowej strony internetowej, „organu prasowego” Stowarzyszenia im. Ks. Goliana, wyraża ścisły związek posłannictwa Chrystusowego na ziemi, dzieła zbawienia ludzkości poprzez śmierć Jego krzyżową, z odwodzeniem od błędu i głoszeniem prawdy, którą Sam jest (cf. Jan XIV, 6; VIII, 37; XVIII, 37).

„Chrystus chciał wszystkich odwieść od błędu i wolał umrzeć, niż milczeć” – zdanie to związane jest też ściśle z „Myślą Katolicką”, pismem należącym do integralnie katolickiej prasy z okresu pontyfikatu św. Piusa X. Była to sentencja przewodnia jednego ze współpracowników pisma, ks. kan. Konstantego Majewskiego[i]. Tymi słowami niejednokrotnie tytułował swe artykuły na jego łamach czołowy działacz katolicki epoki, Juliusz hr. Ostrowski, prezes Związku Katolickiego[ii]. Obaj, ponadto, współpracowali z półtajną organizacją ks. prał. Huberta Benigniego, Sodalitium Pianum[iii], która ze słowami zachęty od św. Piusa X działała na rzecz wierności dyrektywom papieskim zwłaszcza dotyczącym walki z modernizmem, tym „zbiorem wszystkich herezji”. Czytaj dalej